W którą stronę odleciały łabędzie
nadchodzącą zimą spłoszone?
Bez nich trochę smutniej tu będzie,
gdy zapłaczą stawy opuszczone.

Krótkich dni cień zamknie powieki,
na dobranoc buchnie dym z komina.
Czy ta zima będzie trwała wieki?
Czy zatrwoży mnie jej sroga mina?

Jak łabędzie chcę polecieć w dal
w kraje ciepłe, słońcem rozjaśnione.
Gdy tęsknota rozbudzi żal
wrócę tutaj – wiosną upojony.

spowrotem do strony glownejZbiór wierszy „Miłość - Nadzieja - Wiara” - 2006


In welche Richtung sind die Schwäne geflogen?
Hat der Winter sie hier vertrieben?
Jetzt die Seen und Teiche so öde
trauern Zeiten, den vergangenen.

Kurze Tage schließen unsre Augen
aus dem Schornstein Rauch verdunkelt den Himmel.
Wird der Winter ewig hier bleiben?
Und erschreckt mich mit Kälte und Stille?

Wie die Schwäne will ich weit hier fliegen
in die Länder verwöhnt mit der Sonne.
Und wenn Sehnsucht erweckt in mir Frühling
komme ich wieder und lass mich verwöhnen.

© Übersetzung: Jerzy Gościniak





wykonanie stron: © AG Design