Wiem, że przychodzisz do mnie –
jak rozpoznać Ciebie?
Czy jesteś w śpiewie ptaków, albo w błyskawicy?
Czy może jesteś deszczem, co nasiona skrapia?
Albo żebrakiem jesteś śpiącym na ulicy?
A może jesteś – lub tak mi się zdaje -
w kwiecie lilii królewsko zdobionym,
albo owocem jesteś rajskim, co tak cieszy oko
i smak pieści bez granic.
A może jesteś w przemistrzowskim graniu,
gdy po klawiszach palec palec goni,
albo w wierszu jesteś pięknie rymowanym,
co serce roztkliwia i łezkę uroni.
Jesteś wszędzie, bo wszystkim jesteś dla mnie Boże.
Więc otwieram szeroko serca mego bramy,
abyś wszedł i swą pieczęć w serce moje włożył
i wybielił z niego ciemne grzechu plamy.
 Zbiór wierszy „Miłość - Nadzieja - Wiara” - 2006 |